Muzyka islandzka
To banalnie zabrzmi, ale jest to coś innego. Zespół jest z Islandii i może dlatego z ich muzyki płynie niesamowite ciepło. Takie, że chciałoby się ich utwory dzieciom na dobranoc puszczać. Gatunkowo to nietypowa elektronika, ale te ciepło zawdzięcza dwóm uroczym (może nie?) nastoletnim bliźniaczkom, które barwią muzykę delikatnymi głosami, a czasem dodatkowymi żywymi instrumentami. Dla niektórych może wydać się za smutne. Warte polecenia są dwie płyty: Finally we are no one (2002), a także Yesterday Was Dramatic Today Is OK (2000). Nieco przypominają pod względem brzmienia grupę Sigur Ros, jednak muzyka ta cechuje się większą delikatnością i spokojem.